Jak wrócić do normalnego odżywiania?
Witam. Mam 15 lat i od pół roku jestem na diecie. Jem 2-3 posiłki dziennie i nie przekraczam limitu 500 kcal. Schudłam już 12 kg w ciągu roku (wcześniej ograniczałam tylko słodycze i fast foody i schudłam 5 kg). Teraz, kiedy osiągnęłam już wymarzoną wagę, zastanawiam się, jak wrócić do diety ok. 1400 kcal i nie przytyć. Próbowałam zwiększyć liczbę kalorii dziennie po ok. 100 kcal, ale zrezygnowałam po 3 dniach, gdy moja waga podniosła się o kilogram. Bardzo proszę o rady, jak powoli dojść do normalnego odżywiania, tak by zachować w pełni swoją dotychczasową wagę .
Witam,
na początek chciałabym zaznaczyć, że priorytetem w Pani przypadku nie powinno być powolne zwiększenie kaloryczności niepowodujące szybkiego przytycia, a rozpoczęcie prawidłowego sposobu odżywiania się, gdyż dieta jaką Pani zastosowała jest bardzo nieprawidłowa i groźna. Kobieta nie pwoinna zjadać poniżej 1000-1200 kcal, a przy sumie 500 kcal możemy mówić już o nie pokrywaniu zapotrzebowań na witaminy i składniki mineralne. Radzę czym prędzej wdrożyć zasady zdrowego żywienia, bo na łamiących się paznokciach, problemach z cerą itd. może się nie skończyć.
Odpowiadając na pytanie: proponowałabym zwiększyć kaloryczność o 150-200 kcal w każdym tygodniu (czyli 7 dni więcej o 150-200, kolejne 7 dni to łącznie 300-400 kcal więcej itd.), przy jednoczesnym podkręceniu metabolzimu poprzez uprawianie sportów (bardzo ważne). W ten sposób dojście do umawianych 1400 kcal zajmie 4-6 tygodni, przy czym namawiam gorąco do tego, by 1400 kcal było początkiem Pani drogi do stabilizacji diety, gdyż jest to stanowczo za mało. Nie znam Pani masy ciała, ale myślę, że w przypadku Pani wieku i aktywności mówimy tu o sumie 1800 kcal minimum.
Pani metabolizm z pewnością tak bardzo zwolnił, że każda, nawet najmniejsza ilość może być z początku odkładana przez organizm na "gorsze czasy" (stąd potrzeba sportu), jednak nie możemy mówić o przytyciu po 1-2 dniach - jest to subiektywne i mylne uczucie. Proszę pamiętać, że dodatkowy pokarm też swoje waży.
Pozdrawiam
Urszula Bieniek
- Zaloguj się lub utwórz konto aby dodać komentarz



