- abcwitaminy.pl
- Wszystkie artykuły
- Czy dzieciom powinno się podawać witaminę D?
Czy dzieciom powinno się podawać witaminę D?
Witaminy D nie sposób przecenić. Umożliwia wchłanianie wapnia i fosforu, wpływa na kości i zęby, działa korzystnie na system nerwowy oraz mięśniowy, łagodzi stany zapalne skóry i podnosi nieco odporność. W naszej strefie klimatycznej samo wystawianie się na słońce nie zapewnia, niestety, dostatecznej dawki witaminy D w organizmie. Dlatego też dzieci muszą ją przyjmować w postaci gotowych preparatów.
Witamina D dla dzieci
Za czasów naszych babć uważano, że wystarczy karmić piersią i wystawiać dziecko na dwór, by jego organizm miał dostateczną ilość witaminy D. Dziś już wiadomo, że to nie wystarczy. Od urodzenia trzeba podawać dzieciom odpowiednie jej dawki, gdyż niedobór witaminy D grozi krzywicą.
Obecność witaminy D jest dziecku niezbędna do prawidłowego rozwoju. Rola witaminy D w organizmie polega na wchłanianiu wapnia w jelitach, który następnie odkładany jest w kościach. Długotrwały niedobór witaminy D sprawia, że kości są słabe i łatwiej ulegają złamaniom.
Badania dowodzą również, iż profilaktyczne podawanie witaminy D zapewnia w przyszłości silniejsze zęby. Niedostateczna jej ilość może powodować wyrzynanie się zepsutych zębów mlecznych, natomiast zęby stałe stają się słabsze i podatniejsze na próchnicę.
Podawanie witaminy D dzieciom
Jeśli dziecko jest karmione wyłącznie piersią, trzeba mu podawać witaminę D dodatkowo, najczęściej w postaci kropelek. Jeśli dziecko karmione jest mlekiem modyfikowanym, otrzymuje witaminę D wraz z nim.
Gdy kobieta w czasie ciąży przyjmowała witaminę D i bierze ją w okresie karmienia piersią, suplementację u maluszka należy rozpocząć w trzecim tygodniu życia. Jeśli jednak mama nie zażywała witaminy D, zaczynamy ją podawać dziecku już w siódmej dobie życia. Wyjątek stanowią dzieci karmione lub dokarmiane mlekiem modyfikowanym. Najlepiej w czasie wizyty w poradni zapytać pediatrę o zalecaną dawkę witaminy D dla dziecka.
Ile witaminy D dla dziecka?
Noworodkom podaje się 400 IU witaminy D lub więcej. Dziecku w wieku przedszkolnym, które dużo czasu spędza na dworze, dzienną dawkę witaminy D można zmniejszyć do 200 jednostek.
Polska norma do tej pory przewidywała podawanie witaminy D dzieciom do drugiego – trzeciego roku życia. Potem suplementację z reguły przerywano, ponieważ zakładano, że dieta i przebywanie na słońcu zaspokoją zapotrzebowanie młodego organizmu na witaminę D. Obecnie uważa się to za błąd. Witaminę D powinno podawać się do 16., a nawet 18. roku życia, dopóki dzieci intensywnie rosną. Co więcej, przez cały okres wzrostu dziecka podaje się mu taka samą dawkę witaminy D, tj. 400 IU dziennie.
Organizmy niektórych dzieci są oporne na działanie witaminy D. Wtedy, pomimo suplementacji, dziecko może mieć objawy krzywicy. W takim przypadku należy zastanowić się nad przyczyną niedoborów witaminy i dalsze postępowanie ustalić z lekarzem.
Jak rozpoznać niedobór witaminy D u dziecka?
Witaminy dla dzieci są niezwykle ważne do prawidłowego rozwoju i wzrostu. Jedną z nich jest właśnie witamina D. Im mniejsze dziecko, tym łatwiej rozpoznać objawy jej niedoboru w organizmie. Co powinno zwrócić naszą uwagę?
-
Nerwowość – maluch robi się marudny, gorzej śpi, częściej się budzi.
-
Zaparcia i tzw. żabi brzuszek – kiedy dziecko leży na plecach, jego brzuszek jest miękki i „rozlewa się” na boki.
-
Nadmierna potliwość – zwłaszcza w okolicach potylicy, co często można zauważyć po mokrej poduszce po nocy.
-
Nieprawidłowy kształt kości – powstawanie guzów na czole, opóźnione zarastanie ciemiączka, koślawe nóżki, zniekształcenia w okolicy mostka, np. zgrubienie połączeń żeber.
-
Tężyczka – nadmierne napięcie mięśniowe połączone z drżeniem rączek.
Jeśli zaobserwujesz objawy niedoboru witaminy D u dziecka, zgłoś się do lekarza pediatry. Zaleci on prawdopodobnie badanie krwi, by oznaczyć poziom wapnia i fosforu, fosfatazy alkalicznej i niekiedy witaminy D. Do zmian krzywiczych dochodzi najczęściej dopiero po paru miesiącach niedoborów, zarówno z powodu diety ubogiej w witaminę D, braku słońca, jak i niewystarczającej suplementacji. Gdy dziecko codziennie chodzi na spacery, dostaje tran, pełne mleko i jego przetwory oraz tłuste ryby, ma szansę uniknąć kłopotów z krzywymi kośćmi.
Należy jednak pamiętać, by nie podawać dziecku witaminy D „na wszelki wypadek”. Nadmiar witaminy D w organizmie jest bowiem tak samo szkodliwy dla zdrowia, jak jej niedobór. Wywołuje m.in. nudności, zaparcia, nadciśnienie, uszkadza nerki, zaburza rytm serca i wytrąca nadmiar wapnia w nerkach i woreczku żółciowym, co prowadzi do kamicy.







Dodaj nowy komentarz